logo Pozarządowego Centrum Dostępu do Informacji Publicznej
Newsletter
Wydarzenia
poprzedniczerwiec 2017następny
PWŚCzPtSN
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930 
Komentarze
| 12-11-2016 18:17
| 12-11-2016 18:14
| 13-06-2016 13:56

27.03.2013
A- A+
Nadzieja umiera ostatnia
Kartka świąteczna z życzeniami od SLLGO

Na początku lutego 2013 roku wysłaliśmy wniosek do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji o zmianę sposobu stanowienia prawa w okresie przed konsultacjami społecznymi. Napisaliśmy - przyjęty sposób procedowania prowadzi do spadku zaufania obywateli do procesu legislacyjnego. Jest niezrozumiały i brakuje o nim rzetelnej informacji. Czy na coś liczyliśmy? Sądząc po tym, że dwa tygodnie zajęło nam napisanie o otrzymanej odpowiedzi światu zewnętrznemu, to chyba jednak tak. Łatwo być cynicznym, ale czy o to chodzi w działaniach na rzecz dobra publicznego? Ale bronić się jakoś trzeba…

NAPISALIŚMY DO MAC, że:

Nie należy tworzyć zamkniętych grup eksperckich, których status jest niejasny. Nie jest dla nas zrozumiałe w jaki sposób dobierani są eksperci i nie rozumiemy dlaczego nie są do tego procesu dopuszczane osoby, których wiedza
i doświadczenie pozwalałyby dobrze przygotować projekt założeń do projektu ustawy. 

A MAC NA TO: 
Dobór ekspertów zewnętrznych, którzy włączani są w prace nad projektami, dokonywany jest według najlepszej wiedzy, tak aby zapewnić MAC wsparcie merytoryczne na wysokim poziomie. Chodzi przecież o to, żeby dzięki temu lepiej przygotować projekty. W spotkaniach „okrągłego stołu” dot. ustawy o dostępie do informacji publicznej, do którego się Państwo odnoszą, brali udział przedstawiciele organizacji pozarządowych zajmujący się tematem, renomowani naukowcy, urzędnicy, przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości. Dlatego nie można się zgodzić z zarzutem, że do prac nie są dopuszczane osoby, których wiedza pozwalałaby lepiej przygotować projekt – właśnie te osoby zostały zaproszone. Należy jednak zauważyć, że z przyczyn logistycznych, a także ze względu na efektywność prac włączanie wszystkich chętnych, także wszystkich ekspertów w temacie na etapie wewnętrznych prac nad projektem nie jest możliwe. Natomiast (…), każdy obywatel może odnieść się do dokumentów takich jak projekt założeń czy projekt ustawy w otwartych konsultacjach społecznych.

Na obrazku napisano: Udostępniamy wszystko czego ludzie potrzebują, prawie wszystko co mamy na biurkach, dużo z tego co w archiwach, trochę z tego co im się może przydać i prawie nic z tego o co wnioskująI co obywatelko/obywatelu? Twierdza obroniona, zmian nie będzie. Robimy dobrze. Wprawdzie nadal nie dowiesz się w jaki sposób dobieramy ekspertów, ani nie podamy ci jaki jest skład grupy ekspertów. Nie dostaniesz protokołu ze spotkań. Ale jest dobrze! 

NAPISALIŚMY TEŻ, że:

Nie należy podawać informacji błędnych merytorycznie w celu uniknięcia zainteresowania pracami legislacyjnymi. Takie postępowanie powoduje bowiem brak wiary w jakiekolwiek tłumaczenia Ministerstwa na kolejnych etapach. Z sytuacją, w której ta zasada nie była przestrzegana, spotkaliśmy się przy okazji spotkania o niewiadomym charakterze na temat otwartych zasobów. Na nasze pytanie o możliwość uczestniczenia otrzymaliśmy odpowiedź zniechęcającą i mylącą: Co do zasady nie jest to "publiczne" spotkanie, ale adresowane do organizacji z osiągnięciami w otwieraniu zasobów, z którymi na ten temat już jesteśmy w dialogu, nie dotyczy też udip [ustawy o dostępie do informacji publicznej].

A NA TO MAC:

Piszą Państwo również o podawaniu błędnych merytorycznie informacji w celu uniknięcia zainteresowania pracami legislacyjnymi. Taka praktyka nie ma miejsca.

Na obrazku napisano: Ugotuj danie według przepisu 1. Oczyszczanie stajni Augiasza 2. Otwieranie zasobów 3. Konsultowanie podjętych decyzji. 4. Gaszenie pożaru 5. Zmywanie 6. Koniec imprezyNie ma miejsca? A może to nie jest praktyka? A może ma inne cele niż „uniknięcie zainteresowania”? Bo jeśli chodzi o merytoryczną zawartość dyskusji (otwarte zasoby pokrywały się w projekcie założeń z ustawą o dostępie do informacji publicznej)  to nie wiemy co lepsze, czy to że Ministerstwo nie wiedziało, że rozmawia de facto o informacji publicznej, czy to że wybrana przezeń grupa ekspertów o tym nie wiedziała (nic o nich nie wiemy, ale skoro Ministerstwo pisze, że rozmawiało na tematy niezwiązane z ustawą o dostępie do informacji publicznej, to chyba eksperci tego Ministerstwu nie zdradzili, a to trochę … hmmm….dziwne). 

Naszym zdaniem trochę głupio, że Ministerstwo dowiedziało się tego na etapie „otwartych konsultacji społecznych”.  

A ZAKOŃCZYLIŚMY NASTĘPUJĄCĄ WĄTPLIWOŚCIĄ:

Nie należy sporządzać notatek i protokołów ze spotkań, które nie oddają tego, co dzieje się na spotkaniach. Rzetelność notatek dotyczących spotkań „okrągłego stołu” w sprawie ustawy o dostępie do informacji publicznej budzi nasze wątpliwości, które szczegółowo przedstawiliśmy na naszych stronach internetowych. Notatek ze spotkań na temat założeń do ustawy  o projekcie ustawy o zasobach publicznych w ogóle nie odnaleźliśmy na stronach Ministerstwa.

I TU TEŻ OKAZAŁO SIĘ, ŻE NIE MAMY RACJI:

Zapewniamy, że najbardziej istotne wydarzenia z udziałem Członków Kierownictwa MAC, a także pracujących w Ministerstwie urzędników, są omawiane na stronie internetowej Ministerstwa.

Na obrazku: Nowy portal konsultacji społecznych urzędów: MyMamyRacje.pl

Dokumenty dotyczące korespondencji między MAC a SLLGO

A że należymy do obywatelek i obywateli, którzy nieustająco biją głową w mur z nadzieją że – jak podsumowała jedna z naszych pracownic - Agnieszka Zdanowicz – uda nam się kiedyś kolejno wyjmować cegiełki z muru tajności i przejść pewnego dnia na drugą stronę, gdzie panuje przejrzystość i odpowiedzialność za podejmowane decyzje.. to, mimo poczucia bezsilności, przyłączamy się do zaproszenia, które wystosowało Obywatelskie Forum Legislacji:

Członkowie Obywatelskiego Forum Legislacji zapraszają na Jajeczko legislacyjne które podamy podczas śniadania prasowego 27 marca (we środę) o godz. 10.00 w sali konferencyjnej Fundacji im. Stefana Batorego (ul. Sapieżyńska 10a)

Warunki uczestniczenia obywateli w procesie stanowienia prawa wciąż dalekie są od ideału. W trakcie spotkania przedstawimy Państwu problemy na jakie napotykają obywatele i organizacje pozarządowe chcące uczestniczyć w procesie konsultacji projektów aktów prawnych. Punktem wyjścia do rozmowy będzie treść naszego listu do Ministra Spraw Wewnętrznych [to inna historia niż nasza z MAC, ale też warta uwagi]

Działające przy Fundacji im. Stefana Batorego od 2009 roku Obywatelskie Forum Legislacji (SLLGO jest członkiem Forum) stawia sobie za cel wzmocnienie roli konsultacji publicznych i wprowadzenie rozwiązań zwiększających przejrzystość procesu tworzenia aktów prawnych. Forum składa się z ponad 20 osób uczestniczących w procesie legislacyjnym bądź go monitorujących, w tym przedstawicieli organizacji pozarządowych, środowisk akademickich i naukowych, kancelarii prawniczych i profesjonalnych lobbystów. Więcej o nas i naszych działaniach można przeczytać tu

Komentarze obrazkowe - CC BY-SA 3.0 by Apel do Prezydenta RP o weto ustawy o dip

Katarzyna Batko-Tołuć
Wydrukuj skomentuj

CC | Sieć Obywatelska - Watchdog Polska, ul. Ursynowska 22/2, 02-605 Warszawa, +48 22 844 73 55, dip@lgo.pl | CMS: e-ppi.pl | Wygląd strony: Agencja BO TAK!
Inne nasze programy:    fundusze sołeckie watchdog