logo Pozarządowego Centrum Dostępu do Informacji Publicznej
Newsletter
Wydarzenia
poprzednisierpień 2017następny
PWŚCzPtSN
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 
Komentarze
| 12-11-2016 18:17
| 12-11-2016 18:14
| 04-04-2016 14:44

13.01.2010
A- A+
Uzasadnienie dla przetworzenia obowiązuje każdego

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładnia przepisu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie prowadzi do stwierdzenia, że intencją ustawodawcy było udzielenie osobom sprawującym funkcje publiczne w samorządach lokalnych lub organach władzy publicznej uprawnień do uzyskania informacji publicznej przetworzonej bez wykazywania szczególnie istotnego interesu publicznego.

   Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
Szczegóły orzeczenia
    drukuj    zapisz    Powrót do listy

Sprawy z zakresu informacji publicznej i prawa prasowego, Dostęp do informacji publicznej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 57/09 - Wyrok NSA z 2009-06-16, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OSK 57/09 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
    
2009-06-16     orzeczenie prawomocne
Data wpływu
    2009-01-15
Sąd
    Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
    Małgorzata Pocztarek /przewodniczący/
Małgorzata Stahl
Wojciech Mazur /sprawozdawca/
Symbol z opisem
    648 Sprawy z zakresu informacji publicznej i prawa prasowego
Hasła tematyczne
    Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
    IV SA/Wr 352/08 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2008-10-08
Skarżony organ
    Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
    Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
    Dz.U. 2001 nr 112 poz 1198 art. 3 ust. 1 pkt. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący:

Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek

Sędziowie Sędzia del. WSA Wojciech Mazur (spr.)

Sędzia NSA Małgorzata Stahl

Protokolant Magdalena Błaszczyk

po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 2009r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. P., P. K. i W. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 8 października 2008 r. sygn. akt IV SA/Wr 352/08 w sprawie ze skargi E. P., P. K. i W. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] maja 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 8 października 2008 r. sygn. akt IV SA/Wr 352/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę E. P., P. K. i W. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] maja 2008 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy Twardogóra z dnia [...] kwietnia 2008 r. [...] odmawiająca udzielenia dostępu do informacji publicznej.

Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.

Wnioskiem z dnia 22 lutego 2008 r. E. P., P. K. i W. S. - radni Rady Miejskiej w Twardogórze, zwrócili się do Burmistrza Miasta i Gminy Twardogóra o udostępnienie informacji publicznej polegającej na wypełnieniu tabeli zawierającej podstawowe informacje o udzielanych zamówieniach publicznych przez Gminę Twardogóra w latach 2001-2007. Żądana informacja miała zawierać dane dotyczące: nazwy inwestycji (zamówienia publicznego), rodzaju przetargu, nazwy składającego ofertę lub biorącego udział w przetargu, podanej oferty cenowej oraz wskazanie, która z oferta została wybrana.

Jako podstawę żądania wnioskodawcy wskazali art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c), w zw. z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) oraz art. 12 ust. 1 i ust. 3 pkt 4 lit. c) ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 249, poz. 2104 ze zm.). Wobec tak sformułowanej treści wniosku Burmistrz Miasta i Gminy Twardogóra uznał, że żądanie dotyczy informacji publicznej przetworzonej, co zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, wymaga wykazania interesu publicznego.

W związku z powyższym w piśmie skierowanym do wnioskodawców organ zobowiązał ich do wykazania przesłanek, dla których żądane informacje publiczne są istotne dla interesu publicznego.

W odpowiedzi wnioskodawcy oświadczyli, że nie mają prawnego obowiązku wykazywania interesu publicznego ponieważ są radnymi Rady Miejskiej w Twardogórze
.

Decyzją z dnia [...] kwietnia 2008 r. Burmistrz Miasta i Gminy Twardogóra odmówił udostępnienie informacji publicznej stwierdzając, że wnioskodawcy nie wykazali, w jakim zakresie żądane informacje mogą szczególnie istotnie służyć interesowi publicznemu np. czy mogą wpłynąć na usprawnienie funkcjonowania urzędu czy gminy, jako całości. Nie wykazali również, że interes publiczny, który - jak twierdzą - posiadają w swoim żądaniu, odnosi się do spraw związanych z funkcjonowaniem gminy. Organ uznał, że interes publiczny wywodzą oni tylko z faktu pełnienia funkcji radnych Rady Miejskiej w Twardogórze. Fakt sprawowania mandatu radnego - zdaniem organu- nie daje osobom pełniącym taką funkcję uprawnienia do żądania informacji przetworzonych, bez wykazywania interesu publicznego.

W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że po gruntownej analizie zawartego we wniosku żądania stwierdził, że dotyczy ono informacji przetworzonej, biorąc pod uwagę zakres informacji, obejmujący wszystkie zamówienia publiczne na terenie gminy Twardogóra, oraz okres jakiego informacje mają dotyczyć (tj. siedem lat, począwszy od 2001 r. do 2007 r.), jak również sposób udzielenia informacji, tj. według przygotowanego przez wnioskodawców wzoru (tabeli). Udzielenie żądanej informacji będzie zatem wymagało zaangażowania osób, środków, czasu (przeciętnie dokumentacja jednego zamówienia publicznego obejmuje około 400 stron protokołów, druków ZP, ogłoszeń SIWZ, ofert), przy czym ilość składanych ofert kształtuje się od kilku do kilkunastu, a we wskazanym okresie przeprowadzanych było rocznie od kilkunastu do kilkudziesięciu zamówień publicznych i to tylko w trybach przetargowych (bez pozostałych). Z powyższego organ wywiódł, że żądana informacja jest informacją przetworzoną, której udostępnienie jest uzależnione od wykazania przez wnioskodawcę interesu publicznego, a takiego interesu radni nie wykazali.

W odwołaniu od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy Twardogóra wnioskodawcy wskazali, że są radnymi Rady Miejskiej i - jako przedstawiciele organu kontrolnego i stanowiącego, jakim jest rada w stosunku do organu wykonawczego - w zakresie posiadanych uprawnień reprezentują interes publiczny jako przedstawiciele wspólnoty samorządowej. Podkreślili przy tym, że wykonywanie mandatu radnego nie może być wykorzystywane do celów prywatnych, lecz tylko i wyłącznie do poznania skali udzielanych zamówień publicznych w gminie, jakim oferentom udzielono zamówienia publicznego i w jakim trybie. Podkreślili, że uzyskanie żądanych informacji wiąże się z prawem radnego do uzyskiwania informacji związanych z funkcjonowaniem gminy oraz realizacji budżetu, jak również spraw majątkowych gminy. Zasada ta wynika z przepisów art. 12 ust. 1 i ust. 3 pkt 4 lit c) ustawy o finansach publicznych, określających jawność publicznej gospodarki finansowej.

Decyzją z dnia [...] maja 2008 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy Twardogóra.

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że poza sporem jest, iż żądane przez wnioskodawców informacje są informacjami publicznymi. Dotyczą bowiem w sposób bezpośredni szeroko rozumianego majątku publicznego, a ta kategoria spraw została wymieniona w katalogu konkretyzującym pojęcie informacji publicznej (art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy). Za niesporne organ uznał także to, że istotą żądania zgłoszonego przez wnioskodawców jest udostępnienie informacji publicznej przetworzonej, tj. takiej, która co do zasady wymaga dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, zebrania lub zsumowania informacji znajdujących się najczęściej w dokumentach dostępnych w urzędzie, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie pewnych określonych środków osobowych i finansowych. Fakt ten nie został przez wnioskodawców zakwestionowany, ani na etapie postępowania wyjaśniającego, ani w odwołaniu od decyzji. W myśl przepisu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, uzyskanie informacji publicznej możliwe jest w zakresie, w jakim jest to szczególnie uzasadnione ze względu na interes publiczny. Organ odwoławczy podzielił stanowisko wnioskodawców i organu pierwszej instancji, iż pojęcie "interesu publicznego" jest pojęciem niedookreślonym, nieposiadającym zwartej, zapisanej formuły na gruncie obowiązującego prawa. Jego ustalenie następuje w kontekście różnego rodzaju zdarzeń społecznych, politycznych, gospodarczych. Za sprawę szczególnie istotną dla interesu publicznego należy zatem uznać taką, która - ze względu na rodzaj, czas, miejsce, sposób, okoliczności rozstrzygania i późniejszej realizacji - w istotnym zakresie wpływa lub może wpływać na wykonywanie przez podmioty władzy publicznej (w tym także inne osoby i jednostki organizacyjne w zakresie, w jakim współuczestniczą w procesie wykonywania władzy publicznej gospodarują majątkiem Skarbu Państwa) ich uprawnień i obowiązków. W zakresie prawa dostępu do informacji oznacza to, że interes publiczny istnieje wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa np. w konsekwencji usprawniałoby działanie jego organów.

Podstawowym elementem pozwalającym na właściwe uzasadnienie szczególnego interesu publicznego jest więc wykazanie, że działanie organów i innych podmiotów realizujących zadania publiczne wywołało lub będzie wywoływało skutki dla potencjalnie dużego kręgu adresatów. Wnioskodawca musi więc wykazać, zgodnie z regułą koniecznego współdziałania organu i podmiotu ubiegającego się o załatwienie określonej sprawy w określony sposób, że informacje, które zamierza uzyskać, nie dotyczą wyłącznie jego interesu, jak również nakreślenia okoliczności i faktów, które zostaną uznane za wystarczające dla przyjęcia, że działa on w interesie publicznym, a sprawa o której chce zostać poinformowany ma szczególne znaczenie. Ocena tego, czy w konkretnej sprawie występuje szczególnie istotny interes publiczny należy do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej i to on musi wykazać brak istnienia tej przesłanki ustawowej decyzji odmownej. Organ odwoławczy stwierdził, że subiektywna opinia wnioskodawców sprowadzająca się do twierdzenia, że jako radni Rady Miejskiej w Twardogórze reprezentują interes publiczny i mają obowiązek interesowania się realizacją zadań władzy publicznej (zwłaszcza w sferze majątku publicznego) jest stanowczo niewystarczająca. Tym samym organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że sprawowanie mandatu radnego nie daje samo przez się uprawnienia do żądania informacji przetworzonej bez wykazywania szczególnie istotnego interesu publicznego.

W skardze do sądu administracyjnego na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu E. P., P. K. i W. S. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji zarzucając: naruszenie art. 3 ust. 1 o dostępie do informacji publicznej poprzez jego błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie; naruszenie art. 12 ust. 1 i ust. 3 pkt 4 lit. c) ustawy o finansach publicznych poprzez jego pominięcie przy interpretacji art. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz naruszenie art. 7 i art. 10 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071, ze zm. powoływanej dalej jako Kpa).

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalając skargę stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza obowiązującego prawa.

W uzasadnieniu wyroku Sąd podniósł, że podstawowym elementem pozwalającym na właściwe uzasadnienie szczególnego interesu publicznego jest wykazanie, że działanie organów i innych podmiotów realizujących zadania publiczne wywołało lub będzie wywoływało skutki dla potencjalnie dużego kręgu adresatów. Zdaniem Sądu wnioskodawca musi więc wykazać, zgodnie z regułą koniecznego współdziałania organu i podmiotu ubiegającego się o załatwienie określonej sprawy w określony sposób, że informacje, które zamierza uzyskać, nie dotyczą wyłącznie jego interesu, jak również nakreślenia okoliczności i faktów, które zostaną uznane za wystarczające dla przyjęcia, że działa on w interesie publicznym, a sprawa o której chce zostać poinformowany ma szczególne znaczenie.

W ocenie Sądu wnioskodawcy wezwani do wykazania istotnego interesu publicznego, uzasadniającego udostępnienie żądanych informacji interesu takiego nie wykazali. Nie wskazali także, w jaki sposób zamierzają wykorzystać żądane informacje publiczne, zgodnie z wymaganym do ich udostępnienia "szczególnym interesem publicznym". Sąd stwierdził, że na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, w przypadku udostępnienia informacji publicznej przetworzonej, nie jest istotne, kto się o nią ubiega, ale w jakim celu. Sąd podzielił argumentację organów orzekających w sprawie, że sam fakt występowania w charakterze radnego w żaden sposób nie powinien wpływać na zakres stosowania art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Żaden bowiem przepis powszechnie obowiązującego prawa wprost nie legitymuje do modyfikowania zakresu stosowania ww. przepisu w przypadku realizowania prawa do informacji publicznej przez radnego. Status radnego, na który powoływali się skarżący, jest zdaniem Sądu, z punku widzenia przesłanki "szczególnej istotności", prawnie obojętny. Natomiast powoływanie się przez radnych na zamiar poznania skali udzielonych zamówień publicznych Sąd uznał za niewystarczające do wykazania "szczególnej istotności" dla interesu publicznego w dostępie do informacji określonej we wniosku.

Zdaniem Sądu także nawiązywanie przez skarżących do przepisów ustawy o finansach publicznych nie zwalnia radnych z konieczności respektowania przesłanki zawartej w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.

W skardze kasacyjnej od tego wyroku E. P.., P. K. i W. S. zastępowani przez radcę prawnego zarzucili naruszenie prawa materialnego tj. art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że w przypadku udostępnienia informacji publicznej przetworzonej nie jest istotne kto się o nią ubiega, ale w jakim celu.

Z uwagi na powyższe wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że z przepisu art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) wynika, że radny obowiązany jest kierować się dobrem wspólnoty samorządowej gminy. Z powyższego wywiedziono, że żądanie udostępnienia informacji o udzielanych zamówieniach publicznych, czyli pośredniej kontroli sposobu wydatkowania środków publicznych jest uzasadnieniem żądania , a radny gminy dbający o interes mieszkańców jednostki samorządowej, nie reprezentuje interesu prywatnego, lecz interes publiczny czyli wyborców. Zdaniem wnoszących skargę kasacyjną przyjęcie interpretacji szczególnego interesu publicznego dokonanej przez Sąd I instancji prowadzi do wniosku, że przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej jest w rzeczywistości przepisem martwym i w rezultacie nie znajdzie zastosowania. Skoro bowiem radny nie może uzyskać dostępu do informacji publicznej przetworzonej, to zdaniem skarżących powstaje pytanie, czy mieszkaniec wspólnoty samorządowej ma możliwość wykazania tego interesu. Dlatego przy interpretacji powołanego przepisu należy zastosować nie tylko wykładnię gramatyczną, ale również celowościową.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Przystępując do rozpoznania skargi kasacyjnej należy przypomnieć, że stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.; dalej zwanej p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania sądowego. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy przez ten Sąd, poza nieważnością postępowania, która w sprawie niniejszej nie zachodzi, wyznacza strona przez wskazanie podstaw kasacyjnych.

Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. podstawy kasacyjne stanowi:

1/ naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,

2/ naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W sprawie niniejszej skarga kasacyjna powołuje jeden tylko zarzut tj. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 3 ust. pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej polegającą na przyjęciu, że w przypadku udostępnienia informacji publicznej przetworzonej nie jest istotne kto się o nią ubiega, ale w jakim celu.

Podnieść w tym miejscu należy, że błędna wykładnia prawa materialnego to nieprawidłowe odczytanie znaczenia normy prawnej wynikającej z określonego przepisu prawa. Zgodnie z powołanym w skardze kasacyjnej art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Skarga kasacyjna nie kwestionuje w zasadzie oceny Sądu I instancji, co do tego, że żądanie udzielenia informacji publicznej, zgłoszone przez skarżących i obejmujące wszystkie zamówienia publiczne na terenie Gminy Twardogóra za okres siedmiu lat w sposób przez nich żądany, jest w istocie udostępnieniem informacji publicznej przetworzonej, tj. takiej, która co do zasady wymaga dokonania stosownych analiz, obliczeń połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych oraz usuwania danych chronionych prawem. Zatem zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 tej ustawy uzyskanie informacji publicznej przetworzonej wymaga od wnioskodawcy wykazania, że żądanie takie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego tj., że uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa, np. usprawniałoby działanie jego organów.

Tymczasem z akt sprawy wynika, że skarżący konsekwentnie podtrzymują stanowisko, iż sam fakt występowania przez nich jako radnych gminy z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej przetworzonej dotyczącej funkcjonowania gminy, w której sprawują swój mandat, wskazuje, że działają oni w szczególnym interesie publicznym, którego nie muszą wykazywać.

Z takim stanowiskiem nie można się zgodzić bowiem przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w żaden sposób nie uprzywilejowuje radnych do uzyskiwania informacji publicznej przetworzonej w innym niż określony przez tę ustawę trybie. Słusznie zatem Sąd I instancji uznał, że sytuacja prawna radnego i uprawnienia jakie mu przysługują wyznaczają przepisy prawa ustrojowego (ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym), stąd też nie sposób uznać prawa dostępu do informacji publicznej jako instytucji "wchodzącej w zakres" sprawowania mandatu radnego.

Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej jest, aby każdy miał do niej dostęp (art. 2 ust. 1 i 2 tej ustawy) bez wykazywania interesu prawnego lub faktycznego, ale jednocześnie ustawa ta wprowadza wyjątek od zakazu żądania wykazania interesu w uzyskaniu informacji publicznej (art. 3 ust. 1 pkt 1), gdy będzie dotyczyło to informacji przetworzonej. Oczywiste jest więc, że wykładnia celowościowa art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, do której odwołuje się skarga kasacyjna, sprzeciwia się przyjęciu, że istotne jest nie tylko to w jakim celu (szczególnie istotnym dla interesu publicznego) informacja publiczna ma być udostępniona, ale również kto się o nią ubiega. Gdyby ustawodawca chciał dać radnym, posłom lub innym osobom pełniącym funkcje publiczne, prawo dostępu do informacji publicznej przetworzonej nie wprowadzałby kryterium interesu publicznego.

Należy podzielić pogląd Sądu I instancji, że poprzez użycie zwrotu "szczególnie istotne" ustawodawca wprowadził kwalifikowaną formę interesu publicznego, bowiem nie wystarczy, aby udzielenie informacji było istotne z punku widzenia interesu publicznego, ale musi być ono "szczególnie istotne". Wnioskodawca musi więc wykazać, że informacje które zamierza uzyskać, nie dotyczą wyłącznie jego interesu, że działa on w interesie publicznym, a sprawa o której chce zostać poinformowany ma szczególne znaczenie dla funkcjonowania odpowiedniego szczebla organów samorządu terytorialnego.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego radni podnosząc, że informacje o udzielonych zamówieniach publicznych w Gminie Twardogóra są szczególnie ważne dla możliwości wykonywania mandatu radnego nie wykazali, że ma to szczególnie istotne znaczenie dla interesu publicznego. Tym bardziej w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy ma to znaczenie, że Burmistrz Miasta Twardogóry wobec stwierdzenia, że wnioskodawcy nie wykazali istnienia interesu publicznego, dla którego żądają udzielenia informacji przetworzonej zaproponował stronom udostępnienie informacji w formie nieprzetworzonej tj. sporządzenia i wydania kserokopii protokołów z przeprowadzonych zamówień publicznych w trybach przetargowych. Uznał bowiem, że na podstawie złożonego wniosku możliwe jest udostępnienie wnioskodawcom bez uzasadnienia interesu publicznego, informacji publicznej o treści przez nich żądanej w formie prostej tj. kserokopii protokołów, gdyż protokoły z przeprowadzonych przetargów zawierały treść żądanych informacji w szczególności nazwę inwestycji - zamówienia publicznego, datę, rodzaj przetargu, nazwę firmy składającej ofertę, podaną ofertę cenową oraz wybraną ofertę. Jednakże jak wynika z akt sprawy wnioskodawcy stanowczo sprzeciwili się wydawaniu kserokopii ponieważ żądali informacji w formie pisemnej według opracowanego i załączonego wzoru tabeli.

W tych okolicznościach podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że powoływanie się przez radnych na zamiar poznania skali udzielanych zamówień publicznych (z pozyskaniem informacji na temat podmiotów, którym udzielono takich i trybu zamówień) jako element skutecznego wykonywania mandatu radnego nie wypełniał przesłanki wykazania "szczególnej istotności" zważywszy, że odrzucili oni możliwość uzyskania tych samych informacji w formie prostej. Zwrócić należy też uwagę, że żądanie udzielenia informacji publicznej przetworzonej, jak wspomniano wyżej dotyczy okresu czasu przekraczającego kadencję funkcjonowania obecnej Rady Miejskiej w Twardogórze.

Za błędne zatem należy uznać stanowisko zawarte w skardze kasacyjnej, że odmowa udostępnienia przetworzonej informacji publicznej ogranicza prawo do wykonywania mandatu radnego działającego w interesie przedstawicieli wspólnoty samorządowej. Propozycja organu wykonawczego gminy udzielenia informacji prostej zaprzecza powyższemu stanowisku, gdyby natomiast w ramach prac prowadzonych przez skarżących, jako przedstawicieli Rady Miejskiej Twardogóra (np. w ramach odpowiedniej komisji badającej nieprawidłowości w rozstrzyganiu przetargów dotyczących zamówień publicznych) udzielenie informacji było niewystarczające to wtedy należałoby rozważać, czy żądane informacje publiczne przetworzone są szczególnie istotne dla interesu publicznego.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzupełnienie wykładni gramatycznej art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej wnioskami płynącymi z wykładni celowościowej nie prowadzi do stwierdzenia, że intencją ustawodawcy było udzielenie osobom sprawującym funkcje publiczne w samorządach lokalnych lub organach władzy publicznej uprawnień do uzyskania informacji publicznej przetworzonej bez wykazywania szczególnie istotnego interesu publicznego.

Stwierdzić również należy, że przyjęcie stanowiska skarżących, że każdy radny z racji sprawowania mandatu może bez ograniczeń żądać dostępu do informacji publicznej przetworzonej mogłoby prowadzić do "paraliżu" funkcjonowania organu wykonawczego samorządu terytorialnego - w tym przypadku Urzędu Miasta i Gminy Twardogóra.

Uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o przepis art. 184 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Szymon Osowski
Wydrukuj skomentuj

Komentarze (2)
klient | 18.10.2011
finanse publiczne są informacją przetworzona zatem by obywatel nie dowiedział się ile kto z gminy zawłaszczył wali eis nutę informacja przetworzona zgodnie z prawem sąd adm zaklepuje bezprawi
usuń
Każdy | 18.10.2011
Podzielam pogląd NSA że funkcja radnego NIE JEST szczególną przesłanką interesu publicznego. Ideologicznie, jestem zwolennikiem nietworzenia przywilejów dla żadnej grupy, korporacji itp. w dziedzinie prawa do informacji. Gardzę feudalnymi relacjami i ich wyznawcami.
usuń
CC | Sieć Obywatelska - Watchdog Polska, ul. Ursynowska 22/2, 02-605 Warszawa, +48 22 844 73 55, dip@lgo.pl | CMS: e-ppi.pl | Wygląd strony: Agencja BO TAK!
Inne nasze programy:    fundusze sołeckie watchdog