logo Pozarządowego Centrum Dostępu do Informacji Publicznej
Newsletter
Wydarzenia
poprzednimaj 2017następny
PWŚCzPtSN
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031 
Komentarze
| 12-11-2016 18:17
| 12-11-2016 18:14
| 13-06-2016 13:56

14.05.2012
A- A+
Okrągły stół w sprawie dostępu do informacji publicznej

Sprecyzowanie definicji informacji publicznej, powołanie organu odpowiedzialnego za ten obszar oraz reforma systemu ograniczeń w dostępie do informacji publicznej były głównymi tematami zorganizowanego przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji tzw. okrągłego stołu w sprawie dostępu do informacji publicznej.

paragra

Spotkanie odbyło się 14 maja w samo południe w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Debatę prowadził minister Michał Boni, a udział wzięli przedstawiciele administracji rządowej, organizacji pozarządowych, naukowcy oraz dziennikarze (a w zasadzie jedna dziennikarka w osobie Ewy Siedleckiej z Gazety Wyborczej). Obecny był również senator Marek Rocki, ale nie zabrał głosu w trakcie spotkania. Wyrażono rozczarowanie brakiem zaproszenia dla Rzecznika Praw Obywatelskich i zgłoszono postulat, aby przekazać zaproszenie do udziału w dalszych pracach. 

Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli MAiC jest to pierwsze spotkanie, którego celem miała być ogólna diagnoza systemu dostępu do informacji publicznej. W związku z ukazaniem się tego samego dnia w Rzeczpospolitej artykułu, obecnego przy „stole” dr Grzegorza Sibigi, dyskusja toczyła się głównie wokół zgłoszonych przez niego postulatów. Jednocześnie zwracano uwagę, że istnienie potrzeba systemowych rozwiązań, a nie szybka i nie uwzględniająca wszystkich obszarów i argumentów, praca zmierzająca do konkretnego projektu zmiany ustawy. Wśród poruszanych tematów, wybrzmiał szczególnie problem zakresu informacji publicznej, również z perspektywy urzędników, których zdaniem brak precyzji stwarza bariery w udostępnieniu informacji. Ich zdaniem, brak pewności co jest, a co nie jest informacją publiczną powodować może nieuzasadnione odmowy jej udostępnienia. Niżej podpisany zwracał m.in. uwagę na to, że taka definicja zawarta jest w art. 61 ust 1 Konstytucji i powinna być traktowana jak najszerzej. Minister Boni zadeklarował, że celem dyskusji nad definicją nie jest dążenie do jej ograniczenia, ale wyeliminowania problemów interpretacyjnych. Zgodził się również ze stanowiskiem dr Sibigi, że należy przy okazji zreformować system tajemnic i innych ograniczeń w dostępie do informacji publicznej w sposób kompleksowy, a nie, jak jest do tej pory umiejscowiony w różnych ustawach.

Dyskusja dotyczyła również funkcji BIP oraz innych stron prowadzonych przez administrację rządową i samorządową, a także problemów z dostępem do informacji udostępnianych elektronicznie w kontekście osób, które przebywają np. w więzieniach i nie mogą zapoznać się z treścią BIP-ów.

Z przebiegu dyskusji można odnieść wrażenie, że większość uczestniczącym w nim osób popiera powolanie organu do spraw informacji publicznej. Nie rozmawiano o konkretnych kompetencjach, natomiast wskazywano, że mógłby posiadać m.in. uprawnienia do nakazywania udostepnienia informacji, oraz do upowszechnienia wiedzy o informacji publicznej.

Minister Boni zapowiedział, że w ciągu najbliższych trzech tygodni zorganizuje kolejne spotkanie dotyczące już szczegółowych kwestii. Stworzona zostanie również notatka z przebiegu dzisiejszego spotkania.

Ostatnia modyfikacja: 2012-12-22
Krzysztof Izdebski
Wydrukuj skomentuj

Komentarze (6)
DIP | 30.05.2012
W tym okrągłym stole jest zbyt wiele kantów. Nie wierzę w ani jedno słowo pana ministra. To w końcu jego partyjni koledzy uchwalili chromą poprawkę do u.d.i.p, która pozwala leniwem urzędnikowi zignorować praktycznie każdy wniosek "podpinając" go pod re-use.
usuń
jamto | 31.05.2012
Było by miło gdyby ktoś mnie poinformował dlaczego usunięto mojego posta z wczoraj. Bo zastanawiam się czy warto tu zostawiać komentarze skoro są usuwane :>
usuń
Szymon Osowski | 01.06.2012
Posty nie są usuwane. Każda osoba czytająca może zgłosić komentarz do usunięcia. Po czym trafia taka informacja do nas i czytamy wpis, po czym w prawie każdym przypadku zostaje przywrócony. Tak samo miło miejsce było w tym przypadku. Przepraszam, że trwało to chwilę zanim został komentarz przywrócony.
usuń
Robert Osowski | 10.06.2012
O tym jak u nas jest naprawdę z tym dostępem do informacji publicznej, o traktowanym po macoszemu BIPie i milionach wydawanych na serwisy przez urzędników: http://legnica.livecity.pl/news-265
usuń
Katarzyna Batko-Tołuć | 12.06.2012
Panie Robercie. Świetny tekst, diagnoza w pigułce. Lapidarnie ujęty przegląd charakterystycznych zachowań administracji.
usuń
Robert Osowski | 17.06.2012
Ponieważ nie można edytować posta więc powolę sobie dodać kolejny jako kontynuację powyższego. Na wspomnianej stronie zamieściłem (na samym dole) aktualizację pliku (ponad 800 nowych wpisów) zawierającego dane nt. stron www w urzędach oraz kilka kolejnych "odmów". Link bezpośredni do pliku z danymi: http://livecity.pl/user/obywatelfoto/00/00/02/1206/dip_www_kol.ods
usuń
CC | Sieć Obywatelska - Watchdog Polska, ul. Ursynowska 22/2, 02-605 Warszawa, +48 22 844 73 55, dip@lgo.pl | CMS: e-ppi.pl | Wygląd strony: Agencja BO TAK!
Inne nasze programy:    fundusze sołeckie watchdog