logo Pozarządowego Centrum Dostępu do Informacji Publicznej
Newsletter
Wydarzenia
poprzednimaj 2017następny
PWŚCzPtSN
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031 
Komentarze
| 12-11-2016 18:17
| 12-11-2016 18:14
| 13-06-2016 13:56
dokument archiwalny

18.08.2011
A- A+
Posłowie wygrali z wyborcami, gratulacje ;)

No i udało się Sejmowi! Dwa razy Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych spotykała się i nic nie mogła uradzić, bo albo nie zdążyli, albo brak quorum. I w końcu udało się - sprytnie i po cichutku spotkali się dzisiaj o 8.00 rano i przyjęli pracę podkomisji bez udziału obserwatorów. Może byśmy się nabrali, że to przypadek, gdybyśmy wcześniej nie widzieli liczenia głosów po trzy razy, żeby tym czasie zdążyć ściąganąć posiłki.

logo Sejmu

Niby nic takiego, ale pozostał niesmak. Jakoś taka zabawa w kotka i myszkę nie przystoi Sejmowi. Co wyobraża sobie o nas Przewodniczący Komisji - Poseł Marek Biernacki (PO), skąd ten upór w niedopuszczaniu choćby spojrzenia ze strony obywateli? Przecież to tylko szkodzi wizerunkowi Sejmu - i tak nienajlepszemu - ponad 60% Polaków wystawiało w maju 2011 negatywną opinię tej instytucji. Trudno oprzeć sie wrażeniu, że wielu polityków po prostu boi się obywatela. Zwłaszcza kompetentnego i znającego swoje prawa. 

No ale to tylko jeden z etapów tej rozgrywki władza-obywatel, racja jest i tak po naszej stronie :). 

Dla przypomnienia, jak wygląda podejmowanie decyzji w Sejmie, można obejrzeć, jak liczono głosy w sprawie odrzucenia projektu w całości i w sprawie wysłuchania publicznego - 27.07.2011.

A jeśli chodzi o to, co wydarzyło się na Komisji, to zgodnie z oczekiwaniami przyjęto pracę podkomisji - czyli artykuł 5a na razie nie wrócił. Zostało jednak wiele przepisów, które z dużym prawdopodobieńtwem ograniczą dostęp do informacji lub co najmniej poważnie go utrudnią. Ale rządowi zależy na tej nowelizacji, więc posłowie koalicji też są głusi na argumenty.

Ostatnia modyfikacja: 2012-12-22
Katarzyna Batko-Tołuć
Wydrukuj skomentuj

Komentarze (5)
Szymon Osowski | 18.08.2011
Przykro mi się robi jak myślę ile trzeba zachodu, abym jako obywatel dostał się ostatecznie na komisję. A dlaczego nie mogliśmy wejść - nawet nikt nam nie powiedział...
usuń
Mann | 19.08.2011
Wygląda na to, że ustawa ma drugie dno i na wszelki wypadek Przewodniczący dmucha na zimne. A swoją drogą patologią polskiej polityki jest to, że urzędnikami w jednej kadencji Sejmu (czy sejmików) są osoby, które w następnej są posłami lub radnymi. I tak na zmianę. Oczywiste jest więc dlaczego tak pilnują tej ustawy.
usuń
LCyfer | 20.08.2011
Panie Szymonie to jest polska, władza ma zawsze rację ...
usuń
marzena | 20.08.2011
Szymonie, nie mogliśmy wejść, bo przecież posłowie muszą w trakcie posiedzenia komisji odbierać komórki, wychodzić po kilka razy, ubijać swoje interesy itp. Po co ktoś ma im na ręce patrzeć? (bo chyba nie boją się, że społeczeństwo na własne uszy usłyszy, co mają na tych komisjach do powiedzenia, bo akurat z tego nie zdają sobie sprawy)
usuń
Max | 27.08.2011
Niestety tak to u nas jest. Mam nadzieję, że dopniemy swego i nowelizacja nie zostanie w obecnym kształcie zatwierdzona. Rządzący tak bardzo się chwalą, że działają "inaczej" niż koledzy z PiS-u, a to chyba nie prawda.
usuń
CC | Sieć Obywatelska - Watchdog Polska, ul. Ursynowska 22/2, 02-605 Warszawa, +48 22 844 73 55, dip@lgo.pl | CMS: e-ppi.pl | Wygląd strony: Agencja BO TAK!
Inne nasze programy:    fundusze sołeckie watchdog