logo Pozarządowego Centrum Dostępu do Informacji Publicznej
Newsletter
Wydarzenia
poprzednilipiec 2017następny
PWŚCzPtSN
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31 
Komentarze
| 12-11-2016 18:17
| 12-11-2016 18:14
| 13-06-2016 13:56

14.04.2016
A- A+
Rażąca bezczynność Prezesa SKO w Poznaniu.
Rażąca bezczynność Prezesa SKO w Poznaniu.

W ramach monitoringu Samorządowych Kolegiów Odwoławczych złożyliśmy wnioski do wszystkich jednostek w Polsce o udostępnienie informacji publicznej w zakresie: wszystkich decyzji i postanowień wydanych przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze jako organ II instancji w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej wydanych w roku 2014 i 2015 do dnia złożenia wniosku.

Większość kolegiów udostępniło nam wnioskowane informacje, lecz inaczej było w przypadku SKO w Poznaniu. Pomimo złożenia w listopadzie ubiegłego roku wniosku o udostępnienie informacji publicznej przez miesiąc nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. W związku z tym wysłaliśmy do Organu faks z wezwaniem do wykonania wniosku w terminie trzech dni wskazując jednocześnie, iż w przeciwnym wypadku złożymy skargę na bezczynność Kolegium.

Również powyższe pismo nie przyniosło skutku. Wobec tego w grudniu 2015 r. złożyliśmy skargę do WSA w Poznaniu. Podkreśliliśmy w niej, że wnioskowana informacja niewątpliwie jest informacją publiczną, a Organ mimo, iż jest podmiotem zobowiązanym nie udzielił nam odpowiedzi.

Po otrzymaniu skargi na bezczynność SKO w Poznaniu wysłało nam wykaz sygnatur wnioskowanych decyzji i postanowień, a potem przesłało również odpowiedź na skargę w, której Prezes SKO wniósł o odrzucenie skargi ze względu na brak wcześniejszego wezwania do usunięcia naruszenia prawa.

Pismem z 19 lutego 2016 r., podtrzymaliśmy skargę i wnieśliśmy o stwierdzenie rażącego naruszenia prawa przez Prezesa SKO w Poznaniu. Przypomnieliśmy, iż przesłanie samych sygnatur decyzji nie było prawidłowym wykonaniem wniosku. Dodatkowo odnosząc się do zarzutu braku wcześniejszego wezwania Organu do usunięcia naruszenia prawa wskazaliśmy, że takowe nie jest konieczne w sprawach o udostępnienia informacji publicznej. W przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej wprost wskazano, że k.p.a stosuje się jedynie po wydaniu decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej bądź też umorzeniu postępowania.

Jednocześnie podkreśliliśmy, że nie do zaakceptowania jest fakt, że organ mający kontrolować prawidłowość decyzji innych organów państwowych nie tylko nie realizował wniosków o udostępnienie informacji publicznej, ale również  całkowicie błędnie wskazywał o możliwości dochodzenia bezczynności na drodze sądowej.

Uzasadniając, że bezczynność Kolegium miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa wskazaliśmy również, że wykazało się ono nierzetelnością oraz nieznajomością przepisów dotyczących Konstytucyjnego prawa do informacji publicznej naruszając poprzez to zasadę praworządności oraz zasadę demokratycznego państwa prawa.

 W wyroku z 10 marca 2016 r., sygn. akt IV SAB/Po 1/16 WSA w Poznaniu w całości przychylił się do podniesionych przez nas argumentów. Zobowiązał on Prezesa SKO w Poznaniu do rozpoznania wniosku oraz stwierdził, że bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i dlatego ukarał SKO w poznaniu grzywną w wysokości 500 zł.

Sąd uznał, że odpowiedź nam udzielona po złożeniu skargi nie była realizacją wniosku, a wniosek był na tyle zrozumiały, że SKO nie powinno mieć problemów z jego rozpoznaniem. Co więcej Kolegium przekroczyło termin udostępnienia informacji publicznej i nie informowało o problemach z jego interpretacją. WSA w Poznaniu stwierdziło również bezpodstawność zarzutu o braku wcześniejszego wezwania do usunięcia naruszenia prawa wskazując, iż orzecznictwo w tym względzie nie pozostawia wątpliwości, że nie jest ono wymagane.

Uwzględniając wniosek o stwierdzenie rażącej bezczynności Organu WSA stwierdził, że Organ najpierw dwa miesiące zwlekał z odpowiedzią na wniosek, a następnie udzielił odpowiedzi nie stanowiącej realizacji wniosku. Wobec tego zdaniem składu sędziowskiego świadczy to lekceważeniu przez SKO obowiązków ustawowych i braku woli załatwienia sprawy.

Opisana sprawa pokazuje, że nawet Organy mające kontrolować decyzje innych podmiotów same mają problemy ze znajomością przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz wypełnianiem podstawowych obowiązków. Postawa taka niewątpliwie zasługuje na dezaprobatę, ale wskazuje równocześnie na konieczność obywatelskiej kontroli tych instytucji.

Foto: Narodowy Instytut Dziedzictwa 

Mateusz Bogucki
Wydrukuj skomentuj

CC | Sieć Obywatelska - Watchdog Polska, ul. Ursynowska 22/2, 02-605 Warszawa, +48 22 844 73 55, dip@lgo.pl | CMS: e-ppi.pl | Wygląd strony: Agencja BO TAK!
Inne nasze programy:    fundusze sołeckie watchdog